Promocja!

Pastorale

19,99 

Mieczysław Pawlak – obój
Aleksandra Nawe – fortepian

Na stanie

Opis

Co łączy kompozytorów, których utwory znalazły się na płycie? Wszyscy w różnych dekadach XX wieku, będąc na początku swojej drogi kompozytorskiej, wyjechali do Paryża, aby kontynuować naukę pod kierunkiem pierwszej damy francuskiej muzyki, Nadii Boulanger (1887-1979), kompozytorki, dyrygentki i pedagoga, profesora Ecole Normale de Musique, Konserwatorium Paryskiego, Konserwatorium Amerykańskiego w Fontainebleau (prowadziła również prywatne lekcje kompozycji i analizy dzieła muzycznego). Zjeżdżali do niej na naukę twórcy z całego świata Słowian jako córka Rosjanki – darzyła szczególną sympatią (polskich uczniów miała około 35).

Opisywana jako pedagog obdarzony niezwykłą intuicją, poszukujący dla każdego z uczniów odrębnej metody nauczania pomagającej w odnalezieniu indywidualnego języka, nie narzucała własnego stylu czy upodobań estetycznych. Jako zwolenniczka neoklasycyzmu koncentrowała się na pracy nad kompozytorskich warsztatem, wspartej gruntownymi analizami muzyki przeszłości.

Paryż, „Montmartre Europy” nazywany kulturalnym „rynkiem świata” czy „współczesnym Babilonem” był mekką polskich kompozytorów od lat 20. minionego wieku – od momentu, gdy Karol Szymanowski począł kierować ich tam, aby młoda polska muzyka, zgodnie ze słowami Stefana Kisielewskiego, zyskała „współczesną bazę techniczną” i „wyzbyła się prowincjonalnej nieporadności”. – Ochrzczono potem ten okres [w Paryżu przyp. autorki] mianem lat zwariowanych, „les années folles” – pisał po latach Zygmunt Mycielski, jeden z twórców, którzy za namową Szymanowskiego wyjechali do międzywojennego, artystowskiego Paryża. – Sztuka miała być przede wszystkim przyjemnością, miała podniecać. Podniecać do czego? Do życia. Ta zmysłowa przyjemność łączyła się z przyjemnością dobrej roboty, „le plaisir de bien faire”. Stąd i kult rzemiosła, dobrego rzemiosła. Czym ono miało być i czym było to sławetne rzemiosło: rzecz jasna, opanowaniem zarówno sekretów prowadzenia głosów, jak zasad harmonii, powiedzmy nawet zasad słyszenia, bez których nikt nie był uważany za muzyka. Rzemiosło przedkładano nad postwagnerowski emocjonalizm, wybujały romantyczny patos, sentymentalizm i wszelkie pozamuzyczne programy.

 

Mieczysław Pawlak – obój
Aleksandra Nawe – fortepian

 
Tracklista:

1. Witold Szalonek (1927-2001)
Pastorale

2-4. Grażyna Bacewicz (1909-1969)
Sonata
2. Allegro ma non troppo
3. Tempo di Valse
4. Vivace

5-7. Antoni Szałowski (1907-1973)
Sonatina pour hautbois et piano
5. Allegro non troppo
6. Adagio
7. Allegro

8-10. Grażyna Bacewicz (1909-1969)
Sonatina per oboe e pianoforte
8. Allegretto
9. Kanon – Lento
10. Allegro non troppo

11-13. Jerzy Bauer (ur. 1936)
Trzy Małe Passacaglie na obój i fortepian
11. Tempo = ca 63
12. Tempo = ca 60
13. Tempo = ca 80

14. Jerzy Bauer (ur. 1936)
Rezonanse i rytmy

15-19. Stefan Kisielewski (1911-1991)
Suita per oboe e piano forte
15. Allegro molto energio
16. Andantino cantabile (quasi berceuse)
17. Moderato (tempo di gavotte)
18. Allegro veloce (quasi gavotte II)
19. Presto agitato

Łączny czas: 56:37

 

Nagrań dokonano w sali koncertowej Akademii Muzycznej im. Grażyny i Kiejstuta Bacewiczów w Łodzi, w latach 2009-2010
Fotografie: Dagmara Sierocka
Projekt graficzny: Monika Frątczak-Rodak Design
Realizacja nagrań, edycja i mastering: Krzysztof Sztekmiler
Wydawca: Ars Sonora Studio – Classical Music Media Producer

Informacje dodatkowe

Waga 100 g
Wymiary 130 × 150 × 10 mm
wydanie

wydawnictwo

opakowanie

zafoliowany

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Tylko zalogowani klienci, którzy kupili ten produkt mogą napisać opinię.

Może spodoba się również…